Zdjęcia przyszły e-mailem, więc na ich rozmiar nie miałem żadnego wpływu. Wciąż wystarczą mi jednak do tego, by ocenić, że za szybą nie ma wymaganego do parkowania w tych oznaczonych miejscach dokumentu.
Cóż, być może kierowcy Ci cierpią na jakiś rodzaj niepełnosprawności, na którą nie wydaje się dokumentów?


Co powoduje ludzmi zajmujacymi miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych? Lenistwo, pogarda, nieświadomość? Macie jakieś pomysły, bo ja naprawdę nie wiem...