Nowy rok od prawie 3 tygodni, zima od tygodnia, a parkowanie jełopów od kiedy tylko pamiętam. Dziś przykład bezmyślnego parkowania prawdopodobnie w celu uniknięcia konieczności chodzenia po oblodzonych chodnikach dłużej niz to konieczne. Mógłbym to w zasadzie zrozumieć, gdyby nie zostało sprowadzone do aż takiego absurdu.

nic tylko z rozmachem otworzyć drzwi...

ps. za przesłanie zdjęć serdecznie dziękuję Panie fajny40 :)